środa, 3 czerwca 2009

tektura - nowy zapas!








Pocięłam opakowanie kabiny prysznicowej.... szkoda tylko, ze dalej nie mam zdjęć, bo dalej popsuty jest skaner pana fotografa, któremu dałam swoje slajdy.... co nie odwlecze... więcej zdjęć nie udało mi się ściągnąć, bo klasycznie mam zablokowany transfer za przekroczenie limitu... niech mi jeszcze ktoś powie,ze mobilny inetrnet jest lepszy od stacjonarnego.... kurde a miałam na starym mieszkaniu 10 mega bez limitów...
no w końcu się udało...







Brak komentarzy: